Razem możemy więcej!Nie czekaj aż polityka transportowa zmieni się sama… zmieniaj ją już teraz! Powiedz STOP TIR-om na drogach i podpisz petycję! |

Skorzystaj ze swojego prawa i głośno powiedz, co myślisz o TIR-ach na drogach.
Zastanawiasz się jednak co znaczy jeden list…? Otóż, gdy taki list trafia do mediów, o poruszonym w nim kwestiach zaczyna się mówić publicznie. Wtedy ten list zyskuje siłę tysiąca. Tak więc Twój wkład w bezpieczne drogi bez setek dziur będzie się liczył co najmniej razy 1000.
Kiedy już zdecydujesz, że chcesz, aby polskie drogi wreszcie wyglądały jak na Zachodzie i klikniesz napisz, będziesz mieć możliwość wyboru mediów z całej Polski, z podziałem na województwa. Aby ułatwić Ci zadanie, napisaliśmy wstęp listu – możesz go uzupełnić w sposób, jaki wyda Ci się najbardziej odpowiedni – literackim językiem lub prosto z mostu. Najważniejsze, abyś się wypowiedział!

Dlaczego warto teraz napisać do polityków? Bo wielkimi krokami zbliżają się wybory – czas, w którym władze uważniej wsłuchują się w głos społeczeństwa i są bardziej zmotywowane do działania. A zdziałać mogą wiele, więc wystarczy, że wskażemy na czym nam zależy. Chcemy, aby nasze drogi były bezpieczne, bez pędzących TIR-ów, tragicznych wypadków i aby rytuałem polskiej kultury drogowej nie było narzekanie na dziurawe jak szwajcarski ser drogi.
Możesz teraz przypomnieć władzom o swoich oczekiwaniach. Jaka jest gwarancja, że się nimi zainteresują? Mamy rok wyborczy, a Ty przesyłasz im w swoim liście gotowe rozwiązanie: TIR-y muszą jeździć koleją, a nasze drogi będą wyglądać jak na Zachodzie, więc nie mają wyjścia – będą działać.

Możesz opowiedzieć wszystkim o wypadku, który widziałeś lub przeżyłeś albo którego udało Ci się cudem uniknąć. Możesz opisać inną sytuację z TIR-em w roli głównej np. na autostradzie.
Jeżeli w Twojej miejscowości TIR-y mkną tuż obok szkoły, zagrażając dzieciom, nie pozwalają spać po nocach, rozjeżdżają drogi – opowiedz o tym! Niech wszyscy wiedzą, co się dzieje, bo tylko wtedy, gdy będziemy głośno mówić o naszych problemach, zostaną one zauważone.

Każdy z nas wie, że problemy nie rozwiązują się same – potrzebne jest nasze zaangażowanie. Jeżeli nie upomnimy się o zmiany w polityce transportowej, to Polskę dalej będą rozjeżdżać TIR-y. Nie tylko niszczą one nawierzchnię dróg, ale przede wszystkim nasze zdrowie i życie.
Dlaczego warto teraz podpisać petycję? Bo mamy rok wyborczy i dostęp do Funduszy Unii Europejskiej, która z chęcią wspiera podobne przemiany na drogach. Skąd to wiemy? Bo z Funduszy Europejskich finansowana jest kampania „Tiry na tory”. Podsumowując, mamy sprawdzone na Zachodzie rozwiązanie, szansę na finansowe wsparcie Unii – na co więc czekamy? Tylko na Twój podpis!

Każdy z nas wie, że rzeczywistość nie zmieni się sama – potrzebne jest nasze zaangażowanie. Jeżeli nie upomnimy się o postęp w polityce transportowej, to Polskę dalej będą rozjeżdżać TIR-y. I nie chodzi tu tylko o nawierzchnie dróg, ale przede wszystkim o nasze zdrowie i życie.
Dlaczego warto teraz podpisać petycję? Bo mamy rok wyborczy i dostęp do Funduszy Unii Europejskiej, która z chęcią wspiera podobne przemiany na drogach. Skąd to wiemy? Bo z Funduszy Europejskich finansowana jest kampania Tiry na tory. Podsumowując, mamy sprawdzone na Zachodzie rozwiązanie, szansę na finansowe wsparcie Unii – na co więc czekamy? Tylko na Twój podpis!


