Element, który urwał się z TIRa
06.07.2011
Element, który urwał się z TIRa mijającego nas z naprzeciwka trafił kiedyś w nasz samochód, gdy jechaliśmy z bratem poprawnie swoim pasem. Na szczęście uderzył tuż przed samochodem, połamał zderzak, przeleciał pod samochodem i ugrzązł unosząc nieco jego tył (niszcząc chłodnice itp.). Do tej pory boję się pomyśleć co by było gdyby odbił się od jezdni i uderzył w maskę lub szybę. Zabraliśmy ten kawał żelastwa do domu. Nie wiem co to za część, że kierowca TIRa niczego nie zauważywszy pojechał dalej. To oczywiście nie wina kierowcy, ale pracodawcy, który pakuje go w takie sypiące się auta.